Wczoraj, 27 czerwca br. byliśmy uczestnikami Prymicyjnej Mszy Świetej odprawionej przez księdza Andrzeja Nowakowskiego, który przez cztery miesiące odbywał w naszej parafii praktykę jako diakon.
Święcenia kapłańskie otrzymał przed ośmioma dniami z rąk Biskupa sandomierskiego, a wkrótce po tym również decyzję o powierzeniu Mu misji księdza wikariusza w naszej parafii. Była to więc podwójna okazja do świętowania. Składaliśmy księdzu Andrzejowi gratulacje i życzenia na kapłańską drogę życia, a jednocześnie wyrażaliśmy radość płynacą z faktu pozostania wśród nas na dalsze lata pracy. Ksiądz Kanonik Andrzej Wierzbicki w pełnym ciepła przemówieniu skierowanym do Księdza Prymicjanta podkreślał trudną i służebną rolę kapłana wobec wiernych, akcentując słowa Św. Augustyna obrane przez ks. Andrzeja jako motto na drogę swgo kapłaństwa: " Boże daj mi siłę, abym mógł zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz. " W życzeniach jakie mu skłądał podkreślił potrzebę skupienia się na podstawowym zadaniu kapłana czyli prostowaniu dróg prowadzących ludzi do Boga oraz na potrzebie naśladowania postaci "Dobrego Pasterza", która to postać stanowi zwieńczenie naszej ambony. O sympatii jaką w czasie swojej praktyki zyskał wśród nas Ksiadz Prymicjant najlepiej świadczy przyjęcie praez wiernych nowiny o pozostaniu księdza wśród nas gromkimi oklaskami. Po Mszy Świetej, ksiadz Prymicjant udzielił wszystkim wiernym indywidualnego błogosławieńctwa.