Dzień 29-go listopada w kościele katolickim to modlitewne wspomnienie Świętego Andrzeja Apostoła, co w naszym kościele zostało w sposób szczególny podkreślone jako, że był to jednocześnie dzień imienin, czyli patronalnego święta naszego duszpasterza, księdza kanonika Andrzeja Wierzbickiego.

 

Na wieczornej mszy z inicjatywy braci i sióstr skupionych w działającym przy naszej parafii Legionie Maryi zebrało się liczne grono parafian, aby zrealizować intencję mszy, czyli wspólnie modlić się o zdrowie, błogosławieństwo Boże i potrzebne łaski w codziennej pracy kapłańskiej wielce zasłużonego już dla naszej wspólnoty księdza proboszcza. W przemówieniach wygłoszonych z tej okazji wszyscy zabierający głos podkreślali ogromne zasługi Solenizanta tak na niwie działań materialnych jak i duchowych odnotowanych w historii naszej parafii złotymi zgłoskami. To wysiłkom księdza proboszcza zawdzięczamy podniesienie rangi kościoła do kategorii Sanktuarium Maryjnego, koronację łaskami słynącego Obrazu Naszej Pani Bogoryjskiej, Matki Bożej Pocieszenia, a także zakończone właśnie odnowienie najcenniejszych elementów barokowego wyposażenia naszego kościoła oraz remonty elewacji samej świątyni jak i dzwonnicy – powiedział przemawiający w imieniu parafian pan Stanisław Wiktorowski. Przedstawiciele miejscowych szkół składając życzenia podkreślali zasługi księdza Solenizanta dla rozwoju duchowego życia naszej wspólnoty parafialnej i wskazali na dostrzegalną dla parafian zgodność postawy naszego duszpasterza z wzorcami jakich dostarczył chrześcijanom zmarły śmiercią męczeńską na krzyżu Święty Andrzej oraz Święty Jan Maria Vianney z Ars - obaj bliscy sercu Solenizanta jako świeci i jako niedościgłe wzorce do kapłańskiego naśladowania.

Wszyscy zabierający głos złożyli naszemu proboszczowi piastującemu również inne zaszczytne funkcje jak choćby Kustosza Sanktuarium, czy Dziekana Dekanatu Staszowskiego serdeczne życzenia obfitości łask Bożych potrzebnych w pracy pośród parafian i w życiu osobistym, długich lat życia w zdrowiu i szczęściu oraz nieustającej opieki Matki Bożej, którą tak ukochał i dla szerzenia Jej kultu tak wewnątrz parafii jak i na zewnątrz tak wiele uczynił.

Ksiądz Solenizant podziękował zebranym za wspólną modlitwę i ofiarowaną w jego intencji Komunię Świętą, za dobre słowa i za życzenia wszystkim, którzy zebrali się tego dnia w kościele. Zapewnił ponadto, że szczerze odwzajemni życzliwość i odwdzięczy się tym, co kapłan może najlepszego uczynić, czyli modlitwą za każdego z osobna i za całą wspólnotę parafialną.

 

Tekst i zdjęcia:

Cz.B.