W dniu 9 września br, utrwalonym już przez wieloletnią praktykę zwyczajem przybyli do naszego sanktuarium przedstawiciele rolników i władz samorządowych powiatu i gminy, aby przed naszą Matką Pocieszenia złożyć dziękczynienie za opiekę nad ich rodzinnymi warsztatami pracy oraz owocami ich rolniczego trudu.

Podobnie jak w latach ubiegłych dożynki gminne połączono z VI Wojewódzkim Świętem Ekologii wspierając w ten sposób nasze rolnictwo specjalizujące się w produkcji zdrowej żywności.

 

Gospodarzami dożynek byli: Pani Elżbieta Chara z Jasienia w Gminie Staszów oraz Pan Grzegorz Lipiński  z Małej Wsi wchodzącej w skład naszej parafii. Delegacje rolników z całego województwa utworzyły  korowód przepięknych wieńców dożynkowych i poprzedzane Orkiestrą Dętą z Konopisk oraz grupę mażonetek przybyły do sanktuarium na wspólną modlitwę.

Mszę świętą w intencji rolników koncelebrowali księża z parafii położonych w naszej gminie w osobach ks. dziekana Andrzeja Wierzbickiego – kustosza Sanktuarium w Bogorii i ks. kanonika Stanisława Wiktora proboszcza z parafii w Szczeglicach.

Głoszący słowo Boże kustosz naszego sanktuarium, ks. kanonik Andrzej Wierzbicki zwrócił uwagę na niezmiennie silne przywiązanie polskich rolników do tradycji, której nieodłącznym składnikiem są wartości religijne. Chyba nikt tak jak rolnik nie odczuwa silnego wpływu Boga na to, co znajduje w samym sobie i w warunkach od jakich zależy powodzenie jego starań, a więc i los jego rodziny. Stąd mamy zwyczaj rozpoczynania z błogosławieństwem Bożym sezonu zaczynającego się świętem Matki Bożej Siewnej i kończenia go uroczystą – tak jak dzisiejsza - modlitwą dziękczynienia za opiekę Maryi i za uzyskane zbiory. Zwracając się do rolników mówca podkreślił jak ważny jest moment dziękczynienia, kiedy zatrzymujemy się i patrzymy na owoce pracy swoich rąk, znajdujący ucieleśnienie w pięknych wieńcach dożynkowych, w których możemy podziwiać samych siebie. Zatrzymując się w codziennym zabieganiu, aby złożyć dziękczynienie Bogu dowartościowujemy również samych siebie. Człowiek wciąż potrzebuje takiego dowartościowania, aby zobaczyć, że jest w nim to, co jest w samym Bogu. Dostrzec to, że mam co dawać i mogę dawać to innym. Być w jedności z innymi i razem świętować i przeżywać wspólnotę, to jest prawdziwe szczęście w dzisiejszym świecie zdominowanym przez nowe tendencje związane z liberalizmem, konsumpcjonizmem i relatywizmem moralnym. Tym prądom powinniśmy się wszyscy zdecydowanie przeciwstawić wybierając naszą, sprawdzoną przez wieki drogę jaką kroczyli nasi dziadowie i ojcowie. Drogę łączącą tradycję z nowościami jakie płyną z rozwijającej się nauki i kultury. Nawiązując do święta ekologii mówca powiedział, że ekologia wpisana jest w mądrość życiową, która każe uznać ziemię jako matkę, która rodzi i tę matkę obdarować miłością. Tak jak dziecko kocha swoją matkę tak rolnik kierujący się nauką ekologii powinien kochać ziemię, którą uprawia.

Należy pamiętać o owocach pracy rolnika , którą najlepiej symbolizuje nasz chleb powszedni, który zawsze krojony był po naznaczeniu go znakiem krzyża i znajdował się zawsze w wielkim poważaniu. Należy uczyć nasze dzieci szacunku do chleba, aby się nie marnował i aby nie zabrakło go nikomu, kto ma go może zbyt mało- apelował ks. dziekan.

Ksiądz dziekan poświecił przyniesione do kościoła wieńce oraz bochny chleba upieczone z tegorocznego zboża. Chleb ten, jeszcze w czasie mszy został podzielony na kęsy i po zakończeniu nabożeństwa został podzielony pomiędzy wiernymi z życzeniami, aby tak gospodarować na roli i w całym kraju, aby przysłowiowego chleba nikomu nie zabrakło.

Obecny na uroczystościach dożynkowych poseł do Sejmu RP Jarosław Górczyński podziękował za piękne i niezwykle bogatą w przykłady i odniesienia historyczne homilię i podkreślił znaczenie naszej tradycji w kulturze polskiej, której nam zazdroszczą daleko poza za granicami naszego kraju. Zwracając się do rolników życzył im wszelkiej pomyślności w działalności produkcyjnej i w życiu osobistym.

 

 

Tekst i zdjęcia :

Cz.B.