W dniu 2 lutego, obchodzonym w naszym Kościele jako święto Ofiarowania Pańskiego, w naszym sanktuarium odprawiona została Msza święta dziękczynna za powstanie Legionu Maryi. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. Rafał Cudziło, diecezjalny kierownik duchowy Legionu Maryi. W homilii ks. Cudziło zwrócił uwagę na potrzebę dawania odważnego świadectwa wiary, w którą doskonale wpisuje się nowo powstała wspólnota.

Prezydium pod wezwaniem Matki Bożej Pocieszenia w Bogorii liczące 18 członków czynnych oraz sześciu członków wspierających modliło się wraz z przybyłymi licznie z całej diecezji sandomierskiej siostrami i braćmi legionowymi o serdeczne i szczere poświęcenie się Matce Boga. O to, aby członkowie Legionu jak najlepiej spełniali to zadanie poprzez dawanie przykładu gorliwej pobożności maryjnej. Upraszali Naszą Matkę Pocieszenia o opiekę nad członkami utworzonego przy naszej parafii Legionu Maryi i o wspieranie członków Legionu w tym, aby wytrwali w postanowieniu stałego pogłębiania wiary i pobożności oraz postępowania według niedościgłego wzoru swojej Patronki

Ksiądz proboszcz Andrzej Wierzbicki dziękując gościom oraz parafianom, którzy przystąpili do wspólnoty legionowej, wyraził radość z powstania Legionu czcicieli Maryi oraz podziękował siostrom i braciom legionowym, którzy przez trzy  miesiące przyjeżdżali w każdą niedzielę aby wspólnie modlić się z naszymi parafianami i przygotować powstały legion do samodzielnego istnienia. Wyraził również nadzieję na to, że kiedyś przy sanktuarium w Bogorii powstanie kuria Legionu Maryi.

Po modlitwach końcowych wspólnie odśpiewano hymn wspólnoty, a jeden z braci wygłosił okolicznościowy wiersz ułożony na te okazję. Po zakończeniu uroczystości w kościele jej uczestnicy spotkali się w świetlicy pobliskiej Szkoły Podstawowej gdzie zorganizowano agapę oraz wspólnie kolędowano.

 

W załączeniu:

Wiersz brata Krzysztofa Iskry

 

Matko Bogoryjska

O usłysz mnie ? ja wołam do Ciebie

Bo Ty tu jesteś, chociaż mieszkasz w niebie.

 

Przybywam do Ciebie stęskniony, tak jak za dziecięcych lat,

Bo wciąż ufam Tobie, choć z wiary mojej ograbił mnie świat

.

To Ty nauczyłaś mnie chodzić Twoimi drogami

Zawsze górą gdzie świeci słońce, choć czasem przechadza się pomiędzy cierniami,

 

Jako wierny Tobie syn tej ziemi ? nie mogłem nie przybyć tu z Twoimi Legionami

Gdzie mówimy, że piękna jesteś jak księżyc, jaśniejąca jak słońce i potężna jak zbrojne zastępy, otoczona wokół aniołami.

 

Z Twego Serca wyszedł Legion i niech idzie tu do serc wielu,

Przy Twojej pomocy wspaniały Kapłanie, księże Andrzeju.

 

Świeżo przyrzeczeni tu Legioniści kochajcie bliźnich nie dając ugasić świętego ognia wiary

Chociaż trzeba będzie mieć dużo odwagi, bohaterstwa, a nieraz dużej złożonej z siebie ofiary.

 

Za to, że przez trzy miesiące mogłem tu co niedziela być z Wami dziękuję całemu Legionowi, moim współbraciom, Siostrze Mariannie i diecezjalnemu opiekunowi Legionów Ks. Rafałowi .

Matko Bogoryjska, nasza Piękna Pani

Zawsze tu zwyciężałaś i dokonywałaś cudów - jak choćby ten z ostatniej wojny,

Proszę dokonuj ich dalej poprzez ręce Sióstr i Braci Legionu Maryi.

 

Krzysztof Iskra

 

Zdjęcia: