FORMACJA LEKTORÓW

 

 

LEKTOR PIERWSZYM SŁUCHACZEM SŁOWA BOŻEGO  

 

Słowo Boże jest słowem ?żywym i skutecznym? (Hbr 4, 12). Jednak do pełnej skuteczności zbawczej wymaga od człowieka postawy umiejętnego słuchania. Postawa ta jest najważniejszą i najdonioślejszą formą udziału wiernych w mszalnej liturgii słowa Bożego.

?Uczestnicząc w sprawowaniu Mszy św., wierni powinni słuchać słowa Bożego z taką wewnętrzną i zewnętrzną czcią, która by ich prowadziła do wzrostu duchowego życia i pozwoliła im coraz głębiej wnikać w sprawowane misterium? (WL 45).

 W języku biblijnym słowo słuchać kryje w sobie niezwykłą głębię treściową i znaczy przede wszystkim otworzyć naprawdę swoje serce i wprowadzić ją w życie, czyli inaczej ? być posłusznym i uległym wobec niej. Prawdziwe słuchanie słowa Bożego domaga się autentycznego i egzystencjalnego zaangażowania całej osobowości człowieka, całego ?ja?, oddania się Bogu i podporządkowania Mu wszystkich władz i dążeń oraz świadomości, że tym, który mówi do człowieka i kieruje swój apel jest sam Bóg. Inaczej mówiąc, słuchanie słowa Bożego polega na umiejscowieniu tego słowa w samym centrum życia, tak by wypełniało ono całe myślenie i działanie człowieka.

Umiejętne słuchanie słowa Bożego domaga się od słuchaczy, do których w pierwszym rzędzie należy lektor, stosowania tego słowa w niepowtarzalnej i jedynej sytuacji ich życia w tym celu, aby je rozświetlić i nadać im sens. Oznacza to zarazem doskonałe posłuszeństwo słowu i temu, czego słowo Boże uczy i do czego wzywa. Takie autentyczne, w pełni osobowe słuchanie słowa Bożego wyraża się ostatecznie w zobowiązaniu realizowania słowa Bożego, czyli w pełnieniu woli Bożej i praktycznej miłości bliźniego.

Owocem słowa Bożego jest wiara, bez której człowiek nie może być zbawiony (Por. Rz 10, 17). Przepowiadanie i słuchane podczas Mszy św. słowo Boże rozbudza i ożywia wiarę w człowieku, przyczynia się do jej aktualizacji i wzrostu, ta zaś warunkuje owocne i skuteczne złączenie się sakramentalne z Tajemnicą Paschalną Chrystusa w Eucharystii.

Lektor stając w szeregu ludzi, którymi Bóg posługuje się w przekazywaniu swojego Objawienia, będąc specjalnym narzędziem Boga przemawiającego dzisiaj do człowieka, musi pamiętać, że jest pierwszym słuchaczem słowa Bożego. Wygłaszając je podczas liturgii, powinien odnieść je najpierw do siebie samego, jako wezwanie domagające się bardzo konkretnej odpowiedzi.

Ważny jest również stosunek lektora do Pisma św. i troska o głębszą znajomość i rozumienie prawdziwego skarbca biblijnego. Lektor jest tym, który żyje słowem Bożym, czyta je i nad nim rozmyśla, z niego czerpie tematy do refleksji i modlitwy.

Mając taki stosunek do Pisma św., można dopiero być prawdziwym, niezawodnym i pewnym głosicielem zbawienia w zgromadzeniu liturgicznym. To, co dla lektora stało się prawdziwą wartością, stara się przekazać innym.

Źródło: Ks. Eugeniusz Stencel, Lektor i jego liturgiczna posługa, Pelplin 1998.

 

LEKTOR W HISTORII

 

Początki liturgii słowa i związanej z nią posługi odczytywania Pisma św. w zgromadzeniu, sięgają czasów religii starotestamentalnej. Na kartach Starego Testamentu opisane zostały liczne zgromadzenia, podczas których odczytywano wiernym lekturę słowa Bożego. Przykładem jest Mojżesz, który pod górą Synaj ?wziął księgę Przymierza i czytał ją głośno ludowi? (WJ 24, 3). Znaczący jest także zapis zawarty w Księdze Królewskiej. Mówi ona, że król Jozjasz polecił zgromadzić się wszystkim w świątyni i ?odczytał głośno dla ich uszu całą treść księgi przymierza znalezionej w świątyni Pańskiej? (2 Krl 23, 2).

Na słowie Bożym odczytywanym, interpretowanym i słuchanym koncentrowała się liturgia synagogi. Dla każdego Izraelity czytanie Pisma św. w czasie szabatowej służby Bożej w synagodze, które obejmowało Pięcioksiąg Mojżesza oraz księgi proroków, było funkcją niezwykle zaszczytną i świętą. Z szacunku dla słowa Bożego mógł ją pełnić ten, kto został do niej przeznaczony, bądź też specjalnie zaproszony przez przewodniczącego zgromadzenia liturgicznego. Ewangelie wspominają, że do grona czytających Pisma św. w synagodze należał także Jezus Chrystus: ?i obchodził Jezus całą Galileję, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie? (Mt 4, 23).

Ewangelista św. Łukasz, opisując początki działalności Jezusa, relacjonuje Jego pobyt w rodzinnym mieście Nazaret, gdzie ?w dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza? (Łk 4, 16-21). Z przywileju czytania słowa Bożego w synagodze korzystał ? jak świadczą o tym Dzieje Apostolskie ? także św. Paweł (Dz 13, 4-5).

Przyjmuje się, że pierwsi wyznawcy Chrystusa zwyczaj czytania Pisma św. przejęli z liturgii synagogalnej. Na swoich zgromadzeniach liturgicznych karmili się słowem Bożym, dołączając do czytań wyjętych ze Starego Testamentu także Pisma z Nowego Testamentu wraz z Ewangelią. Praktyka ta wyrastała ze świadomości, że Nowy Testament jest wypełnieniem Starego Przymierza.

O posłudze lektora wspominał już św. Justyn (ok. 155 r.). Pisał on następująco: ?W dniu zaś zwanym Dniem Słońca, odbywa się zebranie w jednym miejscu wszystkich razem, i z miast i ze wsi. Tedy czyta się Pamiętniki Apostolskie albo Pisma Prorockie, póki czas na to pozwala. Potem, gdy lektor skończy, przełożony daje żywym słowem upomnienie i zachętę do naśladowania tych nauk zna znakomitych. Następnie wszyscy z miejsc powstajemy i modlimy się?. Z opisu tego wynika, że lektura Pisma św., którą wykonywał lektor, poprzedzała sprawowanie Eucharystii.

Początkowo rolę lektorów spełniali mężczyźni lub młodzieńcy, wyjątkowo zaś chłopcy. Wymagano od nich przykładnego życia, a przede wszystkim bohaterskiej postawy i wytrwania w wierności podczas prześladowań. Osobna funkcja lektora ukonstytuowała się w III wieku i łączyło się ją ze stanem duchownym. Od IV stulecia funkcję lektorów pełnili chłopcy w wieku 14-18 lat. W czasach późniejszych, szczególnie od VI wieku, zakładano przy katedrach i parafiach specjalne szkoły lektorów, których celem była formacja przyszłych lektorów.

Początkowy okres średniowiecza przyniósł kolejne zmiany. Lektorat stracił swoje dotychczasowe znaczenie, a stał się jednym z niższych święceń, czyli stopniem na drodze do otrzymania sakramentu kapłaństwa. Z czasem funkcję lektora przejęli sami kapłani. Taka sytuacja prawna i faktyczna obowiązywała do 1972 roku.

W ramach reformy i odnowy liturgii po Soborze Watykańskim II w duchu Konstytucji o Liturgii, papież Paweł VI zniósł święcenia niższe i na ich miejsce wprowadził dwie posługi: lektora i akolity.

Lektorzy wyraźnie zostali wymienieni w kolejnym numerze tej Konstytucji: ?Ministranci, lektorzy, komentatorzy i członkowie chóru również spełniają prawdziwą funkcję liturgiczną? (KL 29). Lektor w sprawowaniu Eucharystii posiada właściwą sobie funkcję, którą w zasadzie on sam osobiście powinien wypełniać, wykonując czytania z Pisma św., z wyjątkiem Ewangelii.

Również wiele innych dokumentów, wydanych po Soborze Watykańskim II, zamieściło zasadnicze myśli dotyczące odnowy liturgicznej. We Wprowadzeniu do Lekcjonarza można przeczytać: ?Zgromadzenie liturgiczne potrzebuje lektorów, chociażby nie zostali do tej funkcji ustanowieni. Należy się, więc starać o to, aby były pewne odpowiednie osoby świeckie, gotowe do wykonywania tej posługi? (WL 52). Z kolei w Kodeksie prawa kanonicznego Kościoła z 1983 roku podane jest, iż świeccy wyznaczeni do posługi lektora mogą być przyjęci na stałe albo też czasowo pełnić tę funkcję podczas liturgii.

Przedstawione powyżej fakty dowodzą, że konieczne jest istnienie posługi lektora. Wysoka ranga tej posługi, która jest przejawem powszechnego kapłaństwa wiernych, wywodzi się z niezwykłej godności słowa Bożego. Gdy bowiem głosi się słowo Boże w czasie sprawowania liturgii, która opiera się na tym Słowie i jest nim przeniknięta, wtedy ?zawsze Chrystus jest w nim obecny? (KL 7; WL 4). To Słowo nieustannie głoszone w liturgii, jest ciągle żywe i skuteczne, objawia czynną miłość Boga w stosunku do ludzi, ubogaca nas.

Źródło: Ks. Eugeniusz Stencel, Lektor i jego liturgiczna posługa, Pelplin 1998.

 

PIĘTNAŚCIE REGUŁ DLA LEKTORÓW I PROWADZĄCYCH MODLITWY

 

1. Czytanie słowa Bożego i głośne odmawianie modlitw podczas liturgii, jest jedną z wielu posług i funkcji liturgicznych, jakie powierza się wiernym i dzięki którym żyje wspólnota wierzących.

2. To, czego sami nie zrozumieliśmy, nie można odczytywać innym. Dlatego do czytania wyznaczonego tekstu, trzeba się w domu gruntownie przygotować.

3. Ten, kto tylko po cichu, pobieżnie oczyma przeczytał to, co chciał przygotować, z pewnością zawiedzie w kościele. Dopiero wówczas, gdy czyta się głośno, zauważyć można ukryte bogactwo tekstu biblijnego ? jego piękno i moc.

4. Przygotowanie tekstu biblijnego do odczytania rozpoczyna się od podzielenia go na pewne części. W ten sposób uzyskujemy dobrą orientację i pewność, że właściwie go zrozumieliśmy.

5. Przecinek nie jest jednoznaczeniowym (zawsze takim samym) znakiem przystankowym. Niekiedy trzeba go przeczytać szybko, jakby przeoczyć, a czasem należy go potraktować tak poważnie, jak kropkę albo średnik.

6. Również przy dwukropku oraz cudzysłowiu przeważnie nie należy się dłużej zatrzymywać, jeśli pragniemy czytać tekst tak, jak się go mówi.

7. Znalezienie właściwego akcentu nie jest sprawą szczęścia, lecz przede wszystkim kwestią właściwego przygotowania. Przeważnie akcentuje się zbyt wiele wyrazów, gdy tymczasem w każdej części zdania, która posiada swój własny sens, wolno zaakcentować mocniej tylko jeden wyraz (słowo).

8. Akcent bardzo rzadko leży na przymiotnikach, przeczeniach i na końcu zdania. W modlitwie powszechnej należy unikać także nużącego akcentowania czasowników.

9. Podczas czytania musi być zachowana także melodyka zdania. Razem z akcentem i odpowiednim tempem, nadaje ona czytanym zdaniom koloryt i dźwięk (właściwe brzmienie).

10. Słucha się nie tylko uszami lecz również oczami. Dlatego lektor wypełniając swoją posługę, winien zwracać szczególną uwagę na sposób chodzenia, stania, układ rąk, styl ubioru oraz na stosunek do samej księgi Pisma św., którego słowo będzie proklamował.

11. Nasz oddech jest strumieniem, który unosi słowa. Spokojny, cichy oddech czyni lektora spokojnym i opanowanym, a to udziela się także słuchaczom. Tempo mówienia i pauzy regulują się jakby same.

12. Zanim lektor rozpocznie czytanie, postępuje tak, jak wytrawny dziennikarz telewizyjny ? spogląda na zgromadzonych słuchaczy. Natomiast każdą nową myśl zaczyna od krótkiej przerwy. W ten sposób nawiązuje kontakt ze słuchaczami, którym Bóg służy, otwierając ich serca na swoje Słowo.

13. Najbardziej przyjemnym dla słuchających jest takie czytanie, gdy lektor wypełniając swoją funkcję, mówi i śpiewa głosem piersiowym, to znaczy, gdy rozpoczyna naturalną, głęboką tonacją głosu i podobnie też kończy. Zasada ta obowiązuje także w wezwaniach modlitwy powszechnej.

14. Staranna wymowa ułatwia słuchaczom zrozumienie i przyjęcie tekstu oraz sprawia wrażenie, że lektor bierze go na serio i poważnie traktuje funkcję, którą wypełnia. Z drugiej strony, wymowa nie może posiadać żadnego zakłócającego obciążenia; powinna być wolna od wszelkiej sztuczności i zmanierowania; nie może też być zniekształcona przez gwarowe naleciałości i błędy.

15. Korzystanie z mikrofonu i aparatury nagłaśniającej również wymaga pewnych umiejętności, których trzeba się nauczyć. Ta bardzo wrażliwa i czuła aparatura techniczna musi być używana rozsądnie i z wielką delikatnością. W przeciwnym wypadku bardziej przeszkadza niż pomaga.

Źródło: Ks. Eugeniusz Stencel, Lektor i jego liturgiczna posługa, Pelplin 1998.

 

 KTO TO JEST LEKTOR?

 

Lektor - posługa w Kościele Katolickim wiążąca się z odczytywaniem podczas Mszy świętej i nabożeństw czytań z Pisma Świętego, z wyjątkiem Ewangelii (tutaj wyjątek stanowią: Niedziela Palmowa i Wielki Piątek, kiedy lektor może odczytać Ewangelię, nie prosi wówczas kapłana o błogosławieństwo). Ponadto lektor może odczytywać modlitwę powszechną podczas liturgii. Jeśli nie ma kantora, lektor wykonuje (może zarówno odśpiewać, jak i odczytać) psalm responsoryjny. W czasie procesji na wejście może ponadto wnieść Księgę Ewangelii - Ewangeliarz.

 

Niekiedy, zważywszy na okoliczności, dopuszcza się możliwość sprawowania tych czynności podczas liturgii przez świeckich, nie będących ustanowionymi do tego przez władze kościelną. Wówczas lektorom powierza się troskę o prawidłowe przygotowanie tych osób.

Należy pamiętać, że strojem liturgicznym lektora jest biała alba (gdy jej krój tego wymaga, przepasana na biodrach cingulum - sznurem i uzupełniona przez humerał, który zasłania świecki strój wokół szyi). Jeżeli biskup nie wyraził swojej oficjalnej zgody, nie wolno zakładać na albę krzyży (także otrzymanych przy otrzymaniu błogosławieństwa do pełnienia tej funkcji). Nie wolno też nosić szat, które zbytnio przypominałyby te, których używają duchowni.

Alba jest długą, białą szatą, sięgającą do kostek, z długimi rękawami. Taka ukształtowała się we wszystkich obrządkach ze starożytnej tuniki, noszonej tak przez mężczyzn jak i przez kobiety. W krajach gorących do dnia dzisiejszego nosi się podobną szatę. Tradycyjnie sporządzano ją ze lnu. Obecnie używa się także innych, białych tkanin.

Nazwa "alba" wywodzi się właśnie od jej białego koloru: łacińskie ?albus? oznacza biały. Alba jest symbolem czystości duszy będącej w stanie łaski uświęcającej, zdobytej przez krew Baranka (Ap 7,14), której nagrodą będzie uwielbienie w niebie.

OWMR mówi o albie: "Szatą liturgiczną wspólną dla duchownych i ministrów wszystkich stopni jest alba, przepasana w biodrach paskiem, jeżeli nie jest uszyta w taki sposób, że przylega do ciała nawet bez paska. Albę można zastąpić komżą, ale nie wtedy, gdy się wkłada ornat lub dalmatykę lub gdy zamiast ornatu czy dalmatyki nakłada się samą stułę".

Modlitwa przeznaczona do odmawiania przy jej ubieraniu mówi: "Wybiel mnie, Panie, i oczyść serce moje, ażebym we krwi Baranka wybielony, mógł zasłużyć sobie na radość wieczną". Symbolika średniowieczna w albie widziała również białą szatę, w której Herod na pośmiewisko kazał ubrać Chrystusa.

 

Cingulum - Pasek, z łacińska zwany także ?cingulum?, jest jakby sznurem z frędzlami na obu końcach, którym przepasuje się albę, gdy jest za szeroka i za długa, by dobrze leżała na liturgii. Pasek symbolizuje wstrzemięźliwość i panowanie nad pożądliwościami cielesnymi. Jest także znakiem pracy w służbie Bożej. Modlitwa przy zakładaniu paska mówi: "Przepasz mnie, Panie, sznurem czystości i zgaś w sercu moim ogień wszelkiej pożądliwości, abym we wstrzemięźliwości i czystości serca mógł Ci coraz lepiej służyć".

Pasek miał również symbolizować ręcznik, którym przepasał się Chrystus gdy obmywał apostołom nogi. Widziano w nim również sznury, którymi Chrystusa przywiązano do słupa przy biczowaniu.

 

Zadania Lektora

?Wszyscy wierni, zgodnie z własną pozycją, winni starać się prowadzić życie święte, przyczyniać się do wzrostu Kościoła i ustawicznie wspierać jego świętość."

Kodeks Prawa Kanonicznego kan. 210

Pięć przykazań lektora:

  1. Lektor poznaje i rozważa Słowo Boże i stara się prowadzić życie według niego. 
  2. Lektor starannie przygotowuje się do liturgii przez modlitwę, a także ćwiczy tekst czytań.
  3. Lektor dba o czystość swojej duszy przez regularną spowiedź. Pilnuje czystości swojego języka. 
  4. Lektor świadczy o Chrystusie w swojej codzienności, przez postępowanie, postawy i sumienne wypełnianie swych obowiązków. 
  5. Lektor jest przykładem dla innych, młodszych ministrantów. Swoim życiem zachęca wszystkich do naśladowania wzorców zawartych w Słowie Bożym.

 

Do zadań lektora należy:

v wierna służba Słowu Bożemu;

v angażowanie się w sprawy Kościoła;

v współpraca w dziele apostolstwa;

v wykonywanie w zgromadzeniu liturgicznym czytań biblijnych (wszystkich prócz Ewangelii); 

v wykonywanie psalmu; 

v zapowiadanie intencji modlitwy powszechnej;

 

Lektor powinien w sytuacji braku ministrantów odpowiednich stopni zatroszczyć się o:

v przygotowanie ceremonii liturgicznej;

v wyznaczenie funkcji osobom czynnie uczestniczącym w liturgii; 

v przygotowanie i odczytanie komentarzy;

Zawsze za sprawowaną liturgię bezpośrednio odpowiada kapłan. Lektor jest pierwszym, który bierze współodpowiedzialność i bezpośrednio prowadzi posługę liturgiczną.

Dokumenty liturgiczne dotyczące lektora

Kościół zdając sobie sprawę z wielkiego bogactwa jakim jest Skrabiec Słowa Bożego, z którego czerpie rzeczy nowe i stare, a w którym ukryta jest cała Dobra Nowina, pragnie zatroszczyć się o jego należyte przechowywanie i rozdzielanie. Nie można zapominać, że Eucharystia to nie tylko Uczta Chleba; uczta Eucharystyczna, ale, o czym się często zapomina; Uczta Słowa Bożego, która realizuje się na Stole ambony. Dlatego też wielka jest rola lektora, którego zadaniem jest odczytywanie Słowa Bożego w zgromadzeniu liturgicznym.

 

Poniżej przedstawiamy wybrane punkty z dokumentów liturgicznych, zawierających przepisy i zasady wypełniania zaszczytnej posługi (lub funkcji) lektora.

Wprowadzenie do Lekcjonarza (WL) nr 14, 32, 33, 45, 49, 51, 52, 54, 55

14. Sam sposób, w jaki lektorzy czytają: głośno, wyraźnie i mądrze, przyczynia się przede wszystkim do właściwego przekazania zgromadzeniu słowa Bożego przez czytania. Czytania wzięte z zatwierdzonych wydań, zgodnie z właściwością różnych języków, mogą być śpiewane, w taki jednak sposób, aby śpiew nie zaciemniał słów, lecz raczej je uwydatniał. Jeśli wypadnie śpiewać je w języku łacińskim, należy zastosować melodie podane w Porządku śpiewów mszalnych.

33. Ambona winna być odpowiednio przyozdobiona stosownie do swojej struktury na sposób stały lub zależnie od okoliczności, przynajmniej w dniach uroczystych. Ponieważ ambona jest miejscem, z którego usługujący głoszą słowo Boże, z natury swojej winna być zarezerwowana dla czytań, psalmu responsoryjnego i paschalnego orędzia. Homilia zaś i modlitwa wiernych mogą być wygłaszane z ambony z racji ich ścisłego związku z całą Liturgią słowa. Jest natomiast mniej odpowiednie, aby na ambonę wchodzili inni usługujący, np. komentator, kantor lub prowadzący śpiew.

34. Aby ambona mogła dogodnie służyć do sprawowania obrzędów, winna być obszerna, skoro niekiedy musi się zmieścić na niej kilku usługujących. Należy także zadbać o to, aby lektorzy mieli na ambonie oświetlenie wystarczające do czytania tekstu i by w razie potrzeby mogli skorzystać ze współczesnych środków technicznych zapewniających wiernym dobrą słyszalność.

45. Także dzisiaj zgromadzenie chrześcijan w Liturgii słowa, przez słuchanie wynikające z wiary, przyjmuje od Boga słowo przymierza, na które winno z wiarą odpowiedzieć, aby coraz bardziej stawało się ludem Nowego Przymierza. Lud Boży ma duchowe prawo obfitego czerpania ze skarbca słowa Bożego: urzeczywistnia się to przez korzystanie z Lekcjonarza mszalnego, homilie i działalność duszpasterską. Uczestnicząc w sprawowaniu Mszy świętej, wierni powinni słuchać słowa Bożego z taką wewnętrzną i zewnętrzną czcią, która by ich prowadziła do wzrostu duchowego życia i pozwoliła coraz głębiej wnikać w sprawowane misterium.

49. Tradycja liturgiczna funkcję czytania fragmentów biblijnych we Mszy świętej powierza usługującym: lektorom i diakonom. Gdy nie ma diakona lub innego kapłana, sam celebrans odczytuje Ewangelię, a w razie nieobecności lektora - wszystkie czytania.

51. "W sprawowaniu Eucharystii lektor posiada właściwą sobie funkcję, którą on sam powinien w zasadzie wypełniać, chociażby byli usługujący wyższego stopnia". Należy mieć w poszanowaniu posługę lektora powierzoną obrzędem liturgicznym. Jeśli są lektorzy ustanowieni, winni wykonywać przysługującą im funkcję, przynajmniej w niedziele i święta, zwłaszcza w czasie głównej Mszy świętej. Można im będzie także powierzyć obowiązek służenia pomocą w ułożeniu Liturgii słowa, a w razie potrzeby przygotowania innych wiernych, którzy na mocy czasowego upoważnienia wykonują czytania we Mszy świętej.

52. Zgromadzenie liturgiczne potrzebuje lektorów, chociażby nie zostali do tej funkcji ustanowieni. Należy się, więc starać o to, aby były pewne odpowiednie osoby świeckie, gotowe do wykonywania tej posługi. Jeżeli jest więcej lektorów i istnieje potrzeba kilku czytań, wypada rozdzielić je między nich.

54. Inny kapłan, diakon i lektor ustanowiony do pełnienia właściwej mu posługi, gdy wstępują na ambonę celem czytania słowa Bożego w Mszy świętej z ludem, winni być ubrani w przysługującą im szatę liturgiczną. Ci zaś, którzy pełnią posługę lektora jednorazowo lub nawet stale, mogą wstępować na ambonę w codziennym stroju, z zachowaniem jednak różnych zwyczajów miejscowych.

55. "Jest rzeczą konieczną, aby lektorzy wykonujący swoją posługę, choćby nie zostali ustanowieni specjalnym obrzędem, byli naprawdę odpowiedni i starannie przygotowani, a to w tym celu, ażeby wierni, słuchając czytań słowa Bożego, rozbudzali w sobie żywe i serdeczne umiłowanie Pisma Świętego".

Przygotowanie to winno być przede wszystkim duchowe, ale konieczne jest także przygotowanie techniczne. Duchowe przygotowanie zakłada formację przynajmniej w dwóch dziedzinach: biblijnej i liturgicznej. Formacja biblijna zmierza do tego, aby lektorzy potrafili zrozumieć czytania w ich własnym kontekście oraz w świetle wiary pojmować istotną treść orędzia objawienia. Formacja liturgiczna winna lektorom zapewnić pewną znajomość sensu struktury Liturgii słowa oraz związków między Liturgią słowa i Liturgią eucharystyczną.

Przygotowanie techniczne ma na celu przyswojenie lektorom umiejętności publicznego czytania zarówno żywym głosem jak i przy pomocy współczesnych urządzeń nagłaśniających.

 

Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego (OWMR) 194-198

 

Funkcje lektora w czasie Eucharystii

Obrzędy wstępne

194. Jeżeli nie ma diakona, w procesji do ołtarza lektor ubrany w obowiązującą szatę, może nieść uniesiony nieco ku górze Ewangeliarz; w takim przypadku idzie przed kapłanem. Jeżeli nie niesie księgi, idzie z innymi ministrantami.

195. Po przyjściu do ołtarza razem z innymi wykonuje głęboki ukłon. Jeśli niesie Ewangeliarz, podchodzi do ołtarza i składa na nim księgę. Następnie zajmuje w prezbiterium swoje miejsce wśród innych ministrantów.

Liturgia słowa

196. Lektor wykonuje na ambonie czytania poprzedzające Ewangelię. Jeżeli nie ma psałterzysty, może wykonać psalm responsoryjny następujący po pierwszym czytaniu.

197. Jeżeli nie ma diakona, lektor może podawać intencje modlitwy powszechnej z ambony po wstępie wygłoszonym przez kapłana.

198. Jeżeli nie ma śpiewu na wejście i na Komunię, a wierni nie recytują antyfon podanych w mszale, lektor może je odczytać w odpowiednim czasie.