Boże Narodzenie, Narodzenie Pańskie - w tradycji chrześcijańskiej - święto upamiętniające narodziny Jezusa Chrystusa.
Jest to stała uroczystość liturgiczna, przypadająca na 25 grudnia.

Boże Narodzenie poprzedzone jest okresem trzytygodniowego oczekiwania (dokładnie czterech niedziel), zwanego adwentem.

Tyle możemy wyczytać w oficjalnym zapisie encyklopedycznym.

A jak jest w naszym codziennym życiu?

Każdy człowiek bez względu na wiek czeka na te najbardziej rodzinne święta z wielką niecierpliwością, nadzieją i miłością. Dzieci czekają na choinkę, prezenty, spotkania rodzinne, a dorośli na uroczysty, specyficzny klimat rodzinnych świąt i odpoczynek.

I czy tylko tyle wnosimy do naszego serca?

 

Komercjalizacja Świąt Bożego Narodzenia dokonuje się na każdym kroku w okół nas. Sprzątanie domów, przygotowywanie potraw, kupowanie prezentów przesłoniły nam inne większe wartości związane z narodzeniem Bożego Syna. Duchowe przygotowanie się na narodzenie Jezusa jest najważniejszą sprawą o którą powinniśmy zadbać.
Każdy sam powinien zastanowić się nad tym i wyciągnąć wnioski, powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, jak się przygotował na narodziny Chrystusa i o co tak naprawdę w Bożym Narodzeniu chodzi.

Czy uczestnictwo w czasie adwentu we mszach świętych, mocne postanowienie poprawy w czasie sakramentu spowiedzi, zauważenie potrzeb swojego sąsiada, kolegi, dobre słowo skierowane do zazwyczaj nie bardzo lubianego człowieka pozwoliło nam dobrze przygotować się do Narodzin Syna Bożego?

Papież Franciszek powiedział, że Jezus przyszedł na świat, by wyzwolić nas z ciemności.
Może w czasie spotkań rodzinnych powinniśmy zastanowić się nad słowami Papieża. W jakiś sposób spróbować odpowiedzieć na Jego apel o przezwyciężenie pychy, fałszu, pokusy podążania za własnymi interesami oraz nienawiści.

 

Każdy człowiek ma związanie ze świętem Bożego Narodzenia własne wspomnienia i przemyślenia. Dołączmy do naszych myśli myśl Papieża Franciszka:
Nie bójcie się, nie lękajcie się! Nasz Ojciec jest cierpliwy, kocha nas, daje nam Jezusa, aby prowadzić nas na drodze do ziemi obiecanej.
On jest światłem, które rozświetla mroki. On jest naszym pokojem".

 

W tej niesamowitej atmosferze najpierw Wigilii, a potem Świąt Narodzenia Pana, gdy wszyscy stajemy się dobrzy i mili skierujmy modlitwę do Narodzonego Dzieciątka i Jego Matki, aby ten czas wybaczania sobie rozciągnął się na cały rok. Żebyśmy zawsze mieli otwarte serca na potrzeby innych ludzi, żebyśmy potrafili wybaczyć i potrafili
w pędzie naszego życia, zatrzymać się na chwilę i pomyśleć - po co żyjesz?

 

Papież Franciszek daje nam wskazówki, abyśmy mogli odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Mówi On, że każdy człowiek kryje w swoim sercu "światło i ciemność".

Zachęca nas abyśmy z całej swojej mocy dążyli do tego, aby to światło, które jest światłem narodzonego Chrystusa wypaliło ciemność z naszych serc.

 

Podnieś rękę Boże Dziecię i błogosław nam wszystkim, dzieciom, dorosłym, kapłanom i całej naszej
parafii i Ojczyźnie.

Abyśmy Twoje cudowne Narodzenie przeżywali całym sercem, abyśmy byli z Tobą w każdy powszedni dzień naszego życia.

 

        Tekst : Maria Krzyżanowska

  

         Zdjęcia szopki betlejemskiej: Dominik Krzyżanowski       

     

        Wigilia Bożego Narodzenia w Liceum Ogólnokształcącym w Bogorii --> Kliknij tutaj