Jak co roku tradycyjnie wyszliśmy na ulice Bogorii, by publicznie uczcić Naszego Pana Jezusa Chrystusa pod postacią Chleba.

Co tak naprawdę oznacza Boże Ciało i skąd się wzięło to święto?

Boże Ciało, a w pełnej nazwie Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, to święto ruchome i jedno z głównych świąt obchodzonych w Kościele katolickim.

 

Przypadają na 60 dni po Wielkanocy. W tym roku wypada ono 26 maja. Boże Ciało zostało ustanowione na pamiątkę cudu w Bolsenie w 1263 roku, gdy hostia, którą kapłan uniósł nad ołtarzem zaczęła krwawić. W Polsce zwyczajowo wtedy procesja przechodzi pod cztery ołtarze, przy których czytane są odpowiednie fragmenty Ewangelii. Choć świadomość cudu przemiany chleba i wina w rzeczywiste Ciało i Krew Chrystusa towarzyszyła wiernym od początku chrześcijaństwa, to trzeba było czekać stulecia zanim zaczęto je kultywować.

W dzisiejszych czasach procesje są bardzo uroczyste i barwne. W naszej parafii uroczystość Bożego Ciała łączy się z rocznicą I Komunii dzieci, które również biorą udział w uroczystości.

W procesji bierze udział Legion Maryi, członkowie Kółek  Żywego Różańca, strażacy, młodzież i dziewczynki, które sypią kwiaty przed Najświętszym Sakramentem. Pięknie ubrane ołtarze skłaniają do modlitwy i zadumy. Tradycyjnie też kulminacyjnym momentem procesji jest błogosławieństwo na skrzyżowaniu ulic dla całej parafii.

W tym roku święto Bożego Ciała złączyło się ze świętem Matek. Przy ołtarzach modliliśmy się o zdrowie i szczęście dla naszych Mam i o wieczny odpoczynek dla tych Matek, które już odeszły do Pana.

Nie muszę już chyba dodawać, że pogoda również dopisała.

Wprawdzie troszkę postraszyła niewielkim deszczem przy pierwszym ołtarzu, ale potem to już tylko świeciło słońce.

 

Tekst: Maria Krzyżanowska

 

 Zdjęcia z uroczystości Bożego Ciała: Dominik Krzyżanowski  

 

 Materiał filmowy z uroczystości Bożego Ciała: Adam Krzyżanowski