W dniu 18grudnia nasze Sanktuarium napełniło się ludźmi, którzy tłumnie przybyli aby pożegnać swojego krewnego, przyjaciela, sąsiada i brata legionistę Józefa Bochnaka mieszkańca Mostek.  Odszedł  nagle, właśnie wtedy,  gdy wybierał się na roraty do naszego kościoła. Ten właśnie przypadek nagłej i niespodziewanej śmierci uczynił osią przewodnią swojej homilii sprawujący liturgię pogrzebową ks. Andrzej Wierzbicki proboszcz naszej parafii, a zarazem kierownik duchowy Prezydiów Legionu Maryi w Bogorii i Mostkach.

 

Głosząc Słowo Boże nawiązał do treści Ewangelii wg. św. Mateusza

 „Jezus powiedział do swoich uczniów: „Czuwajcie, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze  nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby się włamać do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie…  (Mt 24, 42-51).  Interpretując powyższe  należy uzmysłowić sobie jak głęboką  treść zawierają. Podobnie jak  słowa zawarte w Liście św. Pawła do Rzymian” „Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana.” (Rz. 14,7-8} Bóg nam dał życie i wyposażył we wszystko co nam do życia potrzebne i obdarzył nas ogromnym zaufaniem, na mocy którego  my sami decydujemy o tym, co z naszym życiem zrobimy. Każda chwila, każdy dzień jest ważny i niepowtarzalny i warto go przeżyć tak, jak nakazuje nasza wiara. Cały czas musimy liczyć się z tym, że moment kiedy przyjdzie nam zdać rachunek ze swego życia może nas zaskoczyć, ale niezbadane są wyroki boskie – podkreślał ks. Kustosz. Charakteryzując sylwetkę zmarłego podkreślał jego oddanie Matce Bożej, aktywne uczestnictwo w życiu parafii, a zwłaszcza kościoła filialnego w Mostkach, do którego należał i o sprawy którego szczerze i z oddaniem się troszczył.
  W modlitwie wiernych przedstawionej przez siostry legionowe zmarłego  z Prezydium w Mostkach obok intencji odnoszących się do kościoła powszechnego wnoszono o łaskę Nieba dla zmarłego Józefa oraz o wsparcie dla pogrążonej w żałobie rodziny.
W imieniu Legionowej braci pożegnanie zmarłego wygłosił Piotr Nowak Prezydent Legionu Maryi w Mostkach. Przedstawiciele prezydiów , kurii i Komicjum Legionu w Tarnobrzegu uczestniczący pod  swymi sztandarami w uroczystości pogrzebowej zamówili w jego intencji kilka mszy świętych.
W imieniu rodziny zmarłego słowa pożegnania i podziękowania za udział w ostatniej drodze Józefa , za wnoszone w jego imieniu modlitwy i przyjętą w jego intencji komunię świętą wygłosił ks. Paweł - wikariusz naszej parafii.

 

 Tekst i zdjęcia: Cz. Brudek